
Właśnie minął kolejny dzień na naszej kolonii. Pogoda dalej nam dopisuje, plaża i morze to nasz żywioł. Tego dnia wstaliśmy o 6.45. Po porannej toalecie wszystkie grupy uczestniczyły we Mszy świętej, na której byli też uczestnicy innej kolonii, która tak jak my mieszka w ośrodku „Polar”. Potem tylko śniadanko, sprzątanko, apel organizacyjny i szybko nad morze. Kąpiel pod okiem ratownika okazała się dla wszystkich bardzo bezpieczna. Gramy w wodzie w piłkę, w berka, pływamy i bawimy się ile tylko dusza zapragnie.
Dziś na plaży odbył się konkurs „Budowle i rzeźby z piasku”. Grupy wraz z wychowawcami bardzo się starały, gdyż wszystkie budowle były wspaniałe. Najlepszymi jednak w tym konkursie okazały się 2 drużyny: LIDKI i MORSKIE WUWUZELE. I nareszcie obiad – ale zgłodnieliśmy! A potem odpoczynek, by nas brzuchy nie bolały. Od 14.30 „wyprawa otwartych oczu” – poznajemy Stegnę. Wyprawa się udała. Grupy odwiedziły m.in.: Urząd Miasta, Posterunek Policji, Muzeum Bursztynów oraz stary i piękny kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wróciliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi. Następnie szybko zjedliśmy kolację z nadzieją, że to przyśpieszy wyczekiwaną wieczorną dyskotekę, która miała rozpocząć się o g. 20.00. Po świetnej zabawie o 21.30 odśpiewaliśmy wspólnie Apel jasnogórski. Dla ochłody w tym czasie, spadł upragniony z nieba deszcz. Jeszcze tylko toaleta i ci….sza nocna. Dobranoc. Do jutra. Miłych snów.
Dziś na plaży odbył się konkurs „Budowle i rzeźby z piasku”. Grupy wraz z wychowawcami bardzo się starały, gdyż wszystkie budowle były wspaniałe. Najlepszymi jednak w tym konkursie okazały się 2 drużyny: LIDKI i MORSKIE WUWUZELE. I nareszcie obiad – ale zgłodnieliśmy! A potem odpoczynek, by nas brzuchy nie bolały. Od 14.30 „wyprawa otwartych oczu” – poznajemy Stegnę. Wyprawa się udała. Grupy odwiedziły m.in.: Urząd Miasta, Posterunek Policji, Muzeum Bursztynów oraz stary i piękny kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wróciliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi. Następnie szybko zjedliśmy kolację z nadzieją, że to przyśpieszy wyczekiwaną wieczorną dyskotekę, która miała rozpocząć się o g. 20.00. Po świetnej zabawie o 21.30 odśpiewaliśmy wspólnie Apel jasnogórski. Dla ochłody w tym czasie, spadł upragniony z nieba deszcz. Jeszcze tylko toaleta i ci….sza nocna. Dobranoc. Do jutra. Miłych snów.
to są prawdziwe kolonie :)
OdpowiedzUsuńtak trzymać !
Super! żeby tylko pogoda i dobry humor dopisywały wszystkim! buziaki!
OdpowiedzUsuńhello,
OdpowiedzUsuńOglądamy was codziennie i z każdym dniem widać, że bawicie się coraz lepiej.Oby tak dalej.
Buuuuuuuuziaki dla wszystkich a w szczególności dla Białeczków i Dróżdżów.