Dzisiejszy ranek przywitał nas słonkiem. Nie zaskoczyło nas to jednak, bo pogoda wciąż nam dopisuje. Wstaliśmy o godz. 7.30. Zaraz po toalecie porannej poszliśmy do stołówki na śniadanko. O godz. 8.30 starsze grupy wyruszyły do parku linowego na czele z naszym GOŚCIEM – KS. PROBOSZCZEM WIESŁAWEM. Natomiast młodsze kolejką wąskotorową pojechały do Jantaru na lody włoskie i gofry. Wszyscy, choć zmęczeni wrócili zadowoleni. Obiad, jak co dnia zjedliśmy o godz. 13.00. Po nim odpoczynek przez godzinę i fajna niespodzianka. Grupa kl. Mariusza „KOMARZYSKA” przygotowała skecz na temat grupy wychowawców. Chłopcy poprzebierani i wymalowani artystycznie odegrali przygotowanie do przyjazdu naszego GOŚCIA. Oczywiście w tym wydarzeniu uczestniczył ks. Proboszcz – Wiesław Chudzik. Na koniec ks. Proboszcz obdarował nas słodkościami, życząc przy tym dobrego przeżycia ostatnich chwil w Stegnie. Po pożegnaniu ks. Wiesława, wszyscy poszliśmy na plażę zażywać kąpieli morskich i słonecznych. Wróciliśmy na kolację, na godz. 18.00. Po kolacji sportowe wydarzenie, mecz piłki siatkowej pomiędzy kadrą kolonii naszej, a kolonii z Warszawy. Kadra obu kolonii walczyła grała ferr – play. Mecz był wspierany przez cudownych kibiców z obu kolonii. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3 – 0 dla Warszawy. Bawiliśmy się świetnie. Wieczorem Msza święta dla chętnych i Apel, a później buziaki na dobranoc i o 22.00 ciszaaaa nocna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz