Uff jak gorąco, puff jak gorąco. Taki był ten dzisiejszy dzień. Ciepły, słoneczny, duszny i upalny. Jak co dnia wstaliśmy o 7.30. Odważni, albo inaczej "poranne ptaszki" ok. 5.00, by zdążyć na wschód słońca. O 8.00 już prawie w komplecie usiedliśmy do śniadania. Dziś trzeba było dobrze się najeść, ponieważ po mszy św., czyli ok. 10.00 rozpoczęło się pakowanie bagaży. Niespodziewanie zajęło nam to wiele czasu. Mimo tak niewdzięcznego zajęcia, każdy znalazł czas na to, by jeszcze przed obiadem zrobić w sklepie zakupy.
Punktualnie o 13.00 wstawiliśmy się na obiad. Po obiedzie przymusowy odpoczynek, a następnie czas do dyspozycji grup. Co robiliśmy? Rozmawialiśmy nt. kolonii, graliśmy w różne gry sportowe, wypełnialiśmy ankiety pokolonijne, a także kąpaliśmy się dla ochłody w ośrodkowym basenie. Z powodu upału zostało odwołane wyjście dla młodszych, do parku linowego. Wszyscy jednak wykazali pełne zrozumienie dla zaistniałych okoliczności. I tak upłynął nam czas do 19.30. O tej właśnie godzinie rozpoczęło się spotkanie podsumowujące naszą kolonię. Rozpoczęliśmy od ogniska i pieczenia kiełbasek, następnie przeszliśmy przez występy artystyczne naszych kolonistów, aż doszliśmy do sedna dzisiejszego wieczoru. Tym sednem było podsumowanie i rozwiązanie ostatnich kolonijnych konkursów. Zostali również wyłonieni najsympatyczniejsi uczestnicy kolonii. Na zakończenie spotkania każda z grup otrzymała pamiątkowe niespodzianki, które mają przypominać kolonię w Stegnie. W ostatnich słowach ks. Mariusz - kierownik podziękował wszystkim za wspólne przeżycie tych wspaniałych i niezapomnianych wrażeń. Było przy tym wiele radości i słów pełnych wzruszeń. Ostatnim akordem kończącego się dnia kolonijnego było zgaszenie świateł, które nastąpiło o 22.30. Ahoooj!
Punktualnie o 13.00 wstawiliśmy się na obiad. Po obiedzie przymusowy odpoczynek, a następnie czas do dyspozycji grup. Co robiliśmy? Rozmawialiśmy nt. kolonii, graliśmy w różne gry sportowe, wypełnialiśmy ankiety pokolonijne, a także kąpaliśmy się dla ochłody w ośrodkowym basenie. Z powodu upału zostało odwołane wyjście dla młodszych, do parku linowego. Wszyscy jednak wykazali pełne zrozumienie dla zaistniałych okoliczności. I tak upłynął nam czas do 19.30. O tej właśnie godzinie rozpoczęło się spotkanie podsumowujące naszą kolonię. Rozpoczęliśmy od ogniska i pieczenia kiełbasek, następnie przeszliśmy przez występy artystyczne naszych kolonistów, aż doszliśmy do sedna dzisiejszego wieczoru. Tym sednem było podsumowanie i rozwiązanie ostatnich kolonijnych konkursów. Zostali również wyłonieni najsympatyczniejsi uczestnicy kolonii. Na zakończenie spotkania każda z grup otrzymała pamiątkowe niespodzianki, które mają przypominać kolonię w Stegnie. W ostatnich słowach ks. Mariusz - kierownik podziękował wszystkim za wspólne przeżycie tych wspaniałych i niezapomnianych wrażeń. Było przy tym wiele radości i słów pełnych wzruszeń. Ostatnim akordem kończącego się dnia kolonijnego było zgaszenie świateł, które nastąpiło o 22.30. Ahoooj!
Dziękuje Bogu, i niech dobry Ojciec wynagrodzi wychowawcą i szefowi kolonii ks. Mariuszowi. Kochani piękna robota prawdziwe żywe kolonie, które zostaną w sercach tych wszystkich kochanych dzieciaczków. Dziękuje jeszcze raz ;-)
OdpowiedzUsuń